W dobie wirtualnej rzeczywistości i najnowszych technologii, Poznański Teatr Stereoskopowy jest nostalgicznym świadectwem minionej epoki. Ten wyjątkowy obiekt, zlokalizowany w centrum Poznania, oferuje niesamowite spojrzenie w przeszłość, umożliwiając widzom obejrzenie trójwymiarowych obrazów bez pomocy nowoczesnych gadżetów, informuje strona ipoznan.net.
Teatr stereoskopowy: cud iluzji optycznej
Teatr stereoskopowy nie jest powszechnie znany w dzisiejszym społeczeństwie technologicznym, ale w XIX wieku był bardzo popularnym miejscem, kładąc podwaliny pod współczesne kino. Ten projekt, który ma około stu lat, działa na prostej, ale genialnej zasadzie: przekształcając zdjęcia stereo w obraz przestrzenny.
W rzeczywistości teatr stereoskopowy jest urządzeniem mechanicznym, maszyną zaprojektowaną do wyświetlania slajdów lub pojedynczych zdjęć. W przeciwieństwie do tradycyjnych projektorów, pokazuje kilka zdjęć jednocześnie. Obrazy te, przedstawiające tę samą scenę, ale pod nieco innymi kątami, są strategicznie przesuwane. W rezultacie widzowie patrzący przez wizjer doświadczają optycznej iluzji trójwymiarowości, przekształcając płaskie fotografie we wciągające trójwymiarowe obrazy.
Historia
Poznański Teatr Stereoskopowy, owiany stuletnią historią, na przestrzeni lat przechodził różne transformacje i zmieniał właścicieli. Dokładna data jego powstania pozostaje nieznana, ale jego obecność w Poznaniu po II wojnie światowej jest dobrze udokumentowana. Pierwotnie należał do państwa Silskich i mieścił się przy ulicy Piekary, a pod koniec lat 1950-tych został przeniesiony na ulicę Świętego Marcina.
W latach 1970-tych przejął go poznański fotograf Władysław Rut, który jeszcze bardziej wzbogacił dorobek aparatu. W 1982 roku teatr stereoskopowy odziedziczył syn Władysława, Antoni Rut, który założył Galerię Fotoplastikon. Początek nowego tysiąclecia położył się jednak cieniem na tym stuletnim projekcie, co doprowadziło do przechowywania go w piwnicy.
Odrodzenie teatru stereoskopowego
W XXI wieku, dzięki staraniom Wydawnictwa “Posnania City”, odrodził się poznański teatr stereoskopowy. Zakupione w 2014 roku urządzenie znalazło swoje miejsce w zabytkowym budynku Arkadii przy ulicy Ratajczaka. W ostatnich latach odbyło się w nim wiele wystaw prezentujących za pomocą stereoskopii wydarzenia historyczne, przyrodę, architekturę i tematy współczesne.
Od “Błysków Wolności”, poświęconych niepodległości Polski, po “Misję na Księżyc”, poświęconej lądowaniu na Księżycu, urządzenie służyło jako kulturowa kapsuła czasu. Obecna wystawa, prezentująca stereofotografie z górskiej wyprawy Władysława Ruta, pozwala spojrzeć w przeszłość. Uzupełnieniem wystawy jest program edukacyjny, w ramach którego Poznański Teatr Stereoskopowy angażuje zwiedzających w warsztaty poświęcone zapomnianym technikom fotograficznym.
Żywotny relikt: od piwnicy do serca Poznania
Historia poznańskiego teatru stereoskopowego obfitowała w różne wydarzenia i odrodzenie. Mimo zapomnienia na początku XXI wieku, urządzenie znalazło obrońców w osobach Magdy Rut i radnego Mariusza Wiśniewskiego. Ich starania, wraz ze wsparciem władz miasta, doprowadziły do odrodzenia urządzenia.

W świecie zdominowanym przez cyfrowe ekrany i wirtualne doświadczenia, Poznański Teatr Stereoskopowy jest konkretnym przypomnieniem minionej epoki. Jego zdolność do przekształcania płaskich obrazów w trójwymiarowe cuda jest świadectwem pomysłowości XIX-wiecznej technologii. Kiedy odwiedzający spoglądają przez wizjer, są zabierani w podróż w czasie i przestrzeni, doświadczając magii stereofotografii, technologii, która przetrwała w sercu Poznania.